Kogel mogel a odchudzanie

Wszyscy z nas zapewne kojarzą słodycz przysmaku, który jest dla wielu wspomnieniem lat młodzieńczych oraz odległych lat PRL-u. Kogel mogel, bo to właśnie o nim mowa, to prosty deser wykonany z surowych żółtek jaj utartych z cukrem. By wzbogacić jego smak, czasami dodaje się białka ubite na sztywną pianę oraz miód, rum, kakao czy rodzynki.

Jak w wielu kwestiach, także i w tym przypadku skład tego deseru zależy od indywidualnych preferencji, a czasami także od tego jakie składniki mamy w domu pod ręką. Jak prawidłowo przygotować kogel mogel? Niestety wielu z nas boi się przyrządzania tego specjału ze względu na dość duże ryzyko wystąpienia salmonelli, a spożycie pałeczek grozi zatruciem pokarmowym. Jednak już nie jedna osoba robiła w domu kogel mogel i nic złego się nie wydarzyło.

Pamiętajmy, że pałeczki salmonelli znajdują się na skorupce jajka, a nie w ich wnętrzu, dlatego najważniejsze jest wymycie ich w ciepłej wodzie oraz sparzenie wrzątkiem. Dla własnego bezpieczeństwa można ubijać żółtka z cukrem na parze. Jeśli dorosły będzie spożywał ten deser, można również dodać minimalną ilość alkoholu.

Czy kogel mogel jest kaloryczny? Kogel mogel ma pewne cenne wartości odżywcze. Jednak spożywanie tego deseru w czasie odchudzania nie jest rozsądnym pomysłem. Niestety zawartość białego cukru negatywnie wpływa na naszą masę ciała.

Ewentualnie można pokusić się o zrobienie go, ale zamiast zwykłego cukru powinniśmy użyć prawdziwego miodu, fruktozy albo też ksylitolu. Wtedy kaloryczność tego produktu będzie mniejsza. Generalnie należy jednak pamiętać, że zbyt duża ilość spożywanych słodkich łakoci nie będzie wpływała dobrze na nasze zbędne kilogramy czy centymetry.

.